Berserkerzy w Emiratach!
- niedziela 1 Maj 2011
- Opublikowane w Informacyjne
- Przez Masilana
- Skomentuj
na fotce Patyczak, Irena, Karolina, Filipek
W dniach 6 -17 kwietnia, dzięki wygranym w Warszawie trialsach 4 osobowa ekipa Berserker`s Team przebywała w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a wszystko na koszt Szejka! (Bilety na główną impreze w Emiratach, otrzymywali tylko złoci medaliści eliminatorów, które odbywała się w kilkunastu państwach) . Poniżej krótka relacja Ireny:
W Abu Dhabi mieszkaliśmy w Armed Forced Officers Club & Hotel, po części należącym do szejka Tahnoona Bin Zayeda, organizatora całej imprezy. Niech nie zwiedzie was nazwa, to ogromny ekskluzywny klub wojskowy połączony z pięciogwiazdkowym hotelem, w środku było kilka restauracji, siłownia, basen, sauna, kino, place zabaw i wszystko czego dusza może sobie zażyczyć. Samo Abu Dhabi to bardzo zachodnie miasto, wydaję się wyludnione, nikt prawie nie porusza się po nim pieszo. Ogromne budynki robią ogromne wrażenie, podobnie plaża i najdroższe na świecie hotele. Wiele budynków i centrów jest tam ciągle w budowie, ale mimo to miasto i tak imponuje rozmachem i przepychem. Do miejsc wartych odwiedzenia zalicza się na pewno Wielki Meczet Szejka Zajeda, największy na świecie meczet dostępny dla turystów (w tym kobiet), wspaniała świątynia z pięknymi ornamentami, plac modlitewny oślepia odbijającym się od śnieżnobiałych ścian światłem. Klimat bliskiego wschodu dla turysty jest mimo wszystko słabo odczuwalny – w każdym pomieszczeniu w emiratach znajduje się klimatyzacja, i jest zimno do tego stopnia że otwieraliśmy balkon żeby się nie przeziębić. Natomiast wieczorem robi się naprawdę przyjemnie, wieje ciepły wiatr a światła wielkiego miasta robią niesamowite wrażenie. Finały zawodów World Professional Jiu-Jitsu Cup 2011 to ogromna impreza w której udział brały największe sławy światowego BJJ. Walki odbywały się na oczach tysięcy widzów i telewidzów gdyż relację stale można było oglądać na Abu Dhabi Sport TV. Mimo iż nasze występy nie możemy zaliczyć do udanych ( oczywiście poza Wojtkiem „Patyczakiem” Raś który obronił nasz honor i przywiózł BRĄZOWY MEDAL !!) To naprawdę duże przeżycie być częścią takich zawodów !!











Jeszcze nie komentowane.